I Liceum Ogólnokształcące im. Armii Krajowej

Budapeszt zdobyty!

Wczesnym, niedzielnym porankiem klasa 3c wraz z wychowawcą p. prof. M. Chytrym i p. prof. M. Barteczką wyruszyła na podbój stolicy Węgier – Budapesztu. Około południa „zahaczyliśmy” o Bratysławę, w której zwiedziliśmy kolorowe kamienice, zabytkowe stare miasto, najstarszy ratusz w kraju oraz Rolandova fontane.
Wieczorem zameldowaliśmy się w hotelu, gdzie czekała Nas obiadokolacja oraz integracja.

Poniedziałek upłynął nam pod znakiem poznawania Pesztu (młodszej z części stolicy nad Dunajem). Zaczęliśmy od spektakularnego poznania parlamentu Węgier, który poznaliśmy z każdej strony. Następnie odwiedziliśmy największą bazylikę, poświęconą pierwszemu królowi Węgier – św. Stefanowi. Byliśmy także w neogotyckiej, trzypiętrowej, budapesztańskiej Hali Targowej. Wieczorem zaś udaliśmy się na przepiękny, romantyczny rejs statkiem po Dunaju, z którego podziwialiśmy najważniejsze budynki w mieście. Jakby atrakcji było mało udaliśmy się jeszcze na Batthyany ter, z którego rozpościera się cudowny widok na parlament. Późnym wieczorem rozentuzjazmowani wróciliśmy do hotelu.

Następnego dnia poznawaliśmy Budę. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od wzgórza zamkowego, na którym znajduje się Pałac Królewski będący przez wiele wieków siedzibą władców Węgier.
Ze wzgórza rozciąga się malowniczy widok na panoramę miejską oraz najstarszy most, będący wizytówką miasta – Most Łańcuchowy Szechenyiego. Punktualnie o 11 byliśmy świadkami zmiany warty honorowej przed Pałacem Prezydenckim. Podziwialiśmy także kościół koronacyjny zwany Kościołem Macieja. Mieliśmy także możliwość zerknięcia do baszty rybackiej. Ze wzgórza udaliśmy się na Plac Bohaterów, na którym znajduję się pomnik Milenium. Drugą część dnia spędziliśmy w największych budapesztańskich, zabytkowych termach na kąpielisku Szechenyiego. Skorzystaliśmy z wielu basenów zewnętrznych, wewnętrznych oraz saun.
Po południu część z Nas udała się najstarszym kontynentalnym metrem na „budapesztański shopping”, a część utworzyła „strefę kibica”
Rano zwiedziliśmy jeszcze Szentendre i Muzeum Marcepana i wyruszyliśy w podróż powrotną.

Budapeszt Nas oczarował zarówno za dnia jak i nocą
Do zobaczenia w Miliczu!

Mateusz Flaga, Jarosław Ziarko, kl. 3C